Elite Polska
Jak uważność może Ci pomóc schudnąć i utrzymać zdrową wagę?
Dieta
| Gosia Judek
Jak uważność może Ci pomóc schudnąć i utrzymać zdrową wagę?

Wszelkie porady dotyczące zdrowej żywności, gotowe plany jadłospisów, listy produktów wskazanych i przeciwwskazanych działają tylko i wyłącznie, kiedy się ich przestrzega. Gdyby każda osoba, która chce schudnąć słuchałaby swojego dietetyka, na świecie nie mielibyśmy takiej epidemii otyłości. Dlaczego więc nie zawsze jest łatwo zrzucić zbędne kilogramy, a później zachować wymarzoną sylwetkę? Jednym z najtrudniejszych zadań […]

Wszelkie porady dotyczące zdrowej żywności, gotowe plany jadłospisów, listy produktów wskazanych i przeciwwskazanych działają tylko i wyłącznie, kiedy się ich przestrzega. Gdyby każda osoba, która chce schudnąć słuchałaby swojego dietetyka, na świecie nie mielibyśmy takiej epidemii otyłości. Dlaczego więc nie zawsze jest łatwo zrzucić zbędne kilogramy, a później zachować wymarzoną sylwetkę?

Jednym z najtrudniejszych zadań utraty wagi nie jest wybór jedzenia. Każdy z nas doskonale wie, że powinniśmy skupić się na świeżej, niskokalorycznej żywności i unikać słodkich, tłustych smakołyków. Często prawdziwym wyzwaniem jest zmiana w jaki sposób, kiedy i dlaczego jemy. Strategią, która może pomóc, jest praktyka uważności.

Czym jest uważne jedzenie?

Uważne jedzenie opiera się na buddyjskiej koncepcji uważności, która polega na pełnej świadomości tego, co dzieje się obecnie w Twoim otoczeniu. Techniki uważności są bardzo skuteczne jako sposób na złagodzenie stresu i niektórych problemów, takich jak wysokie ciśnienie krwi i przewlekłe problemy żołądkowo-jelitowe.

W przypadku jedzenia, uważność obejmuje dostrzeganie kolorów, zapachów, smaków i faktur tego, co jesz. Zwraca się uwagę także na to, aby żuć powoli, skupić się na jedzeniu jako jedynej wykonywanej w danym momencie czynności i nauczyć się radzić sobie z poczuciem winy i lękiem przed jedzeniem.

Jedną z głównych zalet podejścia uważności do odchudzania jest nauka rozpoznawania emocjonalnego jedzenia. Zastanów się, czy jesz wyłącznie na podstawie sygnałów głodu? Wielu z nas jada także, aby zagłuszyć stres, niepokój, smutek albo nudę. To doskonały przepis na bezmyślne jedzenie – działanie na automatycznym pilocie, bez zwracania uwagi na to, jak naprawdę się czujemy, emocjonalnie i fizycznie.

Pierwszy krok to uświadomienie

Zauważ, czy często zdarza Ci się jadać bez zastanowienia oraz w jakich sytuacjach. Zwykle posiłki spożywane nieuważnie to momenty, kiedy jemy coś oglądając jednocześnie telewizję, czytając maile czy przeglądając telefon. W taki sposób nie skupiasz się na jedzeniu i sygnałach wysyłanych przez Twoje ciało. Łatwo jest przeoczyć moment, kiedy jesteś wystarczająco najedzony, więc pochłaniasz więcej, niż tego potrzebujesz.

Uświadom sobie także, czy w przypływie trudnych emocji częściej sięgasz po czekoladę albo paczkę chipsów. Jeżeli czujesz się źle z powodu wyglądu swojego ciała i próbujesz to uczucie zagłuszyć nagradzając się niezdrowymi przekąskami, wpadasz w błędne koło. Uważność może pomóc Ci zauważyć pragnienie i dyskomfort, wywołany przez Twoje emocje. Zwracając uwagę na te uczucia i ćwicząc samoświadomość, możesz zauważyć, że wszystko, włącznie z emocjami, przychodzi i odchodzi.

Drugi krok to akceptacja

Nikt nie jest idealny i każdy z nas popełnia błędy. Ważne jest, aby po potknięciu wstać i iść dalej. Umiejętność wybaczania sobie i zaakceptowania własnych porażek bez osądzania siebie jest uwalniająca. Trudne emocje będą się pojawiać, a zadania wymagające wysiłku nie staną się nagle prostsze, ale łatwiej jest tolerować cierpienie związane z próbą trzymania się zaleceń, kiedy stajemy się dla siebie życzliwi.

Spróbuj od spożywania jednego posiłku dziennie w wolniejszym, bardziej uważnym stylu. Oto kilka wskazówek, które mogą pomóc Ci zacząć:

  • Ustaw minutnik w kuchni na 20 minut i poświęć ten czas na jedynie na jedzenie posiłku.
  • Bierz małe kęsy i dokładnie przeżuwaj każdy.
  • Jedz w ciszy.
  • Pomyśl o tym, ile osób zostało zaangażowanych do tego, abyś teraz mógł cieszyć się posiłkiem – poczuj wdzięczność do tych osób, do natury i do siebie samego, że dajesz sobie to, co najlepsze.
  • Spróbuj jeść niedominującą ręką – jeśli jesteś praworęczny, trzymaj widelec w lewej ręce i odwrotnie.
  • Poczuj kiedy jesteś już naprawdę najedzony.

Jeśli zechcesz podjadać między posiłkami, przed otwarciem lodówki lub szafki weź oddech i zadaj sobie pytanie: „Czy naprawdę jestem głodny?” Jeśli nie, zastanów się, jakie emocje się za tym kryją i w jaki inny, zdrowszy sposób możesz je zaspokoić.

Jednym z najtrudniejszych zadań utraty wagi nie jest wybór jedzenia. Każdy z nas doskonale wie, że powinniśmy skupić się na świeżej, niskokalorycznej żywności i unikać słodkich, tłustych smakołyków. Często prawdziwym wyzwaniem jest zmiana w jaki sposób, kiedy i dlaczego jemy. Strategią, która może pomóc, jest praktyka uważności.

Czym jest uważne jedzenie?

Uważne jedzenie opiera się na buddyjskiej koncepcji uważności, która polega na pełnej świadomości tego, co dzieje się obecnie w Twoim otoczeniu. Techniki uważności są bardzo skuteczne jako sposób na złagodzenie stresu i niektórych problemów, takich jak wysokie ciśnienie krwi i przewlekłe problemy żołądkowo-jelitowe.

W przypadku jedzenia, uważność obejmuje dostrzeganie kolorów, zapachów, smaków i faktur tego, co jesz. Zwraca się uwagę także na to, aby żuć powoli, skupić się na jedzeniu jako jedynej wykonywanej w danym momencie czynności i nauczyć się radzić sobie z poczuciem winy i lękiem przed jedzeniem.

Jedną z głównych zalet podejścia uważności do odchudzania jest nauka rozpoznawania emocjonalnego jedzenia. Zastanów się, czy jesz wyłącznie na podstawie sygnałów głodu? Wielu z nas jada także, aby zagłuszyć stres, niepokój, smutek albo nudę. To doskonały przepis na bezmyślne jedzenie – działanie na automatycznym pilocie, bez zwracania uwagi na to, jak naprawdę się czujemy, emocjonalnie i fizycznie.

Pierwszy krok to uświadomienie

Zauważ, czy często zdarza Ci się jadać bez zastanowienia oraz w jakich sytuacjach. Zwykle posiłki spożywane nieuważnie to momenty, kiedy jemy coś oglądając jednocześnie telewizję, czytając maile czy przeglądając telefon. W taki sposób nie skupiasz się na jedzeniu i sygnałach wysyłanych przez Twoje ciało. Łatwo jest przeoczyć moment, kiedy jesteś wystarczająco najedzony, więc pochłaniasz więcej, niż tego potrzebujesz.

Uświadom sobie także, czy w przypływie trudnych emocji częściej sięgasz po czekoladę albo paczkę chipsów. Jeżeli czujesz się źle z powodu wyglądu swojego ciała i próbujesz to uczucie zagłuszyć nagradzając się niezdrowymi przekąskami, wpadasz w błędne koło. Uważność może pomóc Ci zauważyć pragnienie i dyskomfort, wywołany przez Twoje emocje. Zwracając uwagę na te uczucia i ćwicząc samoświadomość, możesz zauważyć, że wszystko, włącznie z emocjami, przychodzi i odchodzi.

Drugi krok to akceptacja

Nikt nie jest idealny i każdy z nas popełnia błędy. Ważne jest, aby po potknięciu wstać i iść dalej. Umiejętność wybaczania sobie i zaakceptowania własnych porażek bez osądzania siebie jest uwalniająca. Trudne emocje będą się pojawiać, a zadania wymagające wysiłku nie staną się nagle prostsze, ale łatwiej jest tolerować cierpienie związane z próbą trzymania się zaleceń, kiedy stajemy się dla siebie życzliwi.

Spróbuj od spożywania jednego posiłku dziennie w wolniejszym, bardziej uważnym stylu. Oto kilka wskazówek, które mogą pomóc Ci zacząć:

  • Ustaw minutnik w kuchni na 20 minut i poświęć ten czas na jedynie na jedzenie posiłku.
  • Bierz małe kęsy i dokładnie przeżuwaj każdy.
  • Jedz w ciszy.
  • Pomyśl o tym, ile osób zostało zaangażowanych do tego, abyś teraz mógł cieszyć się posiłkiem – poczuj wdzięczność do tych osób, do natury i do siebie samego, że dajesz sobie to, co najlepsze.
  • Spróbuj jeść niedominującą ręką – jeśli jesteś praworęczny, trzymaj widelec w lewej ręce i odwrotnie.
  • Poczuj kiedy jesteś już naprawdę najedzony.

Jeśli zechcesz podjadać między posiłkami, przed otwarciem lodówki lub szafki weź oddech i zadaj sobie pytanie: „Czy naprawdę jestem głodny?” Jeśli nie, zastanów się, jakie emocje się za tym kryją i w jaki inny, zdrowszy sposób możesz je zaspokoić.

Autor: Gosia Judek