Elite Polska
Plan minimum
DietaMotywacja
| Gosia Judek
Plan minimum

Ostatnio pisałam, że Twój mózg nie lubi zmian. Często jednak zmiana nawyków i przyzwyczajeń jest konieczna w odzyskaniu zdrowia. Jak więc do nich podejść, by ruszyć z miejsca bez frustracji? Stwórz plan minimum! Czym jest plan minimum? Kiedy myślimy o wprowadzeniu korzystnych zmian w nasze życie, często podchodzimy do tego holistycznie – zmiana ma dotyczyć […]

Ostatnio pisałam, że Twój mózg nie lubi zmian. Często jednak zmiana nawyków i przyzwyczajeń jest konieczna w odzyskaniu zdrowia. Jak więc do nich podejść, by ruszyć z miejsca bez frustracji? Stwórz plan minimum!

Czym jest plan minimum?

Kiedy myślimy o wprowadzeniu korzystnych zmian w nasze życie, często podchodzimy do tego holistycznie – zmiana ma dotyczyć kilku obszarów jednocześnie. Wraz z nową dietą dobrze jest zadbać o samodzielne gotowanie, aktywność fizyczną, picie większej ilości wody, 8-godzinny sen i techniki relaksacyjne.

Trochę tego jest, prawda?

Gdy nasza motywacja jest wysoka szczerze wierzymy, że wszystko uda nam się realizować jednocześnie. Taki stan może potrwać tydzień, może dwa…

Następnie przychodzi zderzenie z rzeczywistością – tu coś wypadnie i zabraknie czasu na trening, impreza u znajomych się przedłuży i kończymy z niewyspaniem, zabraknie pomysłu na obiad itd. Czasem zdarza się też, że rzucamy sobie zbyt duże wyzwania.

Jeśli coś się nie uda, możesz mieć wtedy wrażenie, że wszystko stracone. Dlatego mam propozycję – podejdź do siebie trochę łagodniej.

  • Wypisz wszystkie nawyki, które chciałabyś zmienić lub wprowadzić w życie.
  • Z całej listy wybierz jeden – ten, który albo przybliży Cię najbardziej do osiągnięcia celu, albo jest obecnie dla Ciebie najłatwiejszy.

Ta jedna rzecz to Twój plan minimum. Staraj się, aby chociaż to zawsze zostało odhaczone.

Takie podejście wzmocni Twoje poczucie sprawczości, doda Ci wiatru w żagle i nie pozwoli umysłowi na komentarze typu „znowu Ci się nie udało”.

Moim planem minimum niezmiennie jest codzienna medytacja, chociaż optymalnie staram się także o regularną aktywność fizyczną, jedzenie kolacji, którą zdarza mi się omijać, czytanie książek każdego dnia oraz chodzenie boso po trawie.

Wszystkie z tych wymienionych rzeczy oddziałują na mnie pozytywnie, jednak wybrałam jedną – tą, która w mojej ocenie wpływa najbardziej na moje samopoczucie, czym pociąga za sobą resztę zmian.

Autor: Gosia Judek